Wolontariusze stanowią podstawę LHT — oczyszczanie szlaków, instalowanie oznakowań, wyznaczanie szablonów utwardzonych obszarów i zwracanie uwagi na wiele problemów konserwacyjnych, którymi należy się zająć na naszych intensywnie uczęszczanych szlakach. Wiele zawdzięczamy tym ludziom i chcieliśmy podzielić się ich historiami dotyczącymi LHT. Jeśli chcesz dołączyć do jednego z naszych zespołów wolontariuszy, napisz do nas e-mail – chcielibyśmy cię mieć!

Poznaj Tima McElroya — mieszkańca Pennington, pracownika szkoły Lawrenceville, miłośnika wszelkich atrakcji na świeżym powietrzu i jedną z gwiazd LHT wolontariusze.

LHT: Czy możesz nam opowiedzieć coś o sobie?
Tim: Mieszkam z żoną Denise na farmach Brandon w Pennington. Denise i ja dorastaliśmy w okolicy. Pracuję w szkole Lawrenceville od ponad 40 lat i moimi ulubionymi miejscami są plenery.

LHT: Jak długo jesteś wolontariuszem w LHT? Co zainspirowało Cię do udzielenia pomocy?
Tim: Od marca jestem wolontariuszką w LHT — ponieważ LHT jest praktycznie na moim podwórku, pomyślałam, że dobrym pomysłem jest zaangażowanie się w pomoc, jak tylko mogę. Robię to, bo zawsze lubiłem biegać, spacerować, jeździć na rowerze lub pływać po wodzie. Kiedy byłem dzieckiem, zawsze intrygowały mnie romby amerykańskiej firmy Telephone and Telegraph, które wisiały na całej posesji, którą nazywaliśmy Farma Polak. Kiedy w 1995 r. kupiono go w hrabstwie Mercer, zacząłem spędzać tam dużo czasu, obserwując dziką przyrodę — sowy, lisy i kojoty. Szczególnie spokojnie jest tam zimą.

LHT MM Pole Farm bridge

LHT: Nad jakim rodzajem projektów pracowałeś?
Tim: Do tej pory pomagałem monitorować Mercera Meadowsa I Rosedale odcinki szlaku. Przy różnych okazjach brałem także udział w ochotnictwie w grupach społecznych, pomagając sadzić drzewa.

LHT: Czy pracujesz na innych szlakach lub w innych parkach? Gdzie i jaki rodzaj pracy?
Tim: Nie jestem wolontariuszem w innych parkach, ale jestem wolontariuszem w Wymiana rowerów dla chłopców i dziewcząt hrabstwa Mercer w Ewing. Giełda Rowerów gromadzi, naprawia i sprzedaje społeczności podarowane rowery po bardzo rozsądnych cenach, a cały dochód przekazuje na programy pozaszkolne Boys & Girls Club w hrabstwie Mercer.

LHT: Jak odkryłeś LHT? Jakie są Twoje ulubione segmenty?
Tim: Tak się składa, że moje ulubione segmenty to te, które przydzielono mi do monitorowania. Pole Farm ma świetne oznakowanie, które opowiada historię tej ziemi. Pracownicy okręgowi i inni wolontariusze, zwłaszcza Kurt Vollherbst, a także ludzie korzystający ze szlaku, wykonują tak dobrą robotę, że moje odcinki są bardzo łatwe do monitorowania.

LHT: Czy masz radę dla innych osób, które myślały o zaangażowaniu się w LHT?
Tim: Jeśli myślisz o wolontariacie, LHT to świetna organizacja, w którą warto się zaangażować. W ciągu roku na szlaku odbywa się kilka wydarzeń, takich jak przejażdżka przy pełni księżyca — to jedna z moich ulubionych.

pl_PLPolish